Jakie znamiona są niebezpieczne

Każdy człowiek ma na swoim ciele różne znamiona w postaci pieprzyków lub innych niedoskonałości. Większość z nich jest niegroźna ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że niektóre z nich są bardzo niebezpieczne i są pierwszym stadium nowotworu skóry. Na szczęście wystarczy podstawowa wiedza aby zidentyfikować zagrożenie.

Pieprzyk pieprzykowi nie równy
Zwykłe pieprzyki są zupełnie nie groźne. Powstają one w wyniku uwarunkowań genetycznych lub wpływem innych czynników. Niestety bardzo mocno przypominają czerniaka, czyli bardzo złośliwy nowotwór skóry. Można na szczęście bardzo łatwo rozpoznać czy mamy do czynienia z groźnym przypadkiem czerniaka czy zwykłym pieprzykiem. Jeżeli znamię jest asymetryczne, ma nieregularne brzegi, jego kolor jest nieregularny i w ciągu ostatnich ostatnich miesięcy zmieniło kształt lub barwę to należy niezwłocznie udać się do lekarza specjalisty. Dermatolog bacznym okiem przyjrzy się zmianom skórnym i skieruje na następne badania lub od razu podejmie odpowiednie kroki. Większość przypadków występowania czerniaka kończy się wycięciem zarażonego fragmentu skóry i całkowitym wyleczeniem. Można oczywiście usunąć nie tylko chore tkanki ale również takie, które narażone są na działanie słońca, podrażniane są przez ubiór lub po prostu ze względów estetycznych. Zabieg jest prosty do wykonania i co najważniejsze w stu procentach bezpieczny.

Jakie działania profilaktyczne stosować

Bardzo ważne jest aby obserwować swoje ciało i wszelkie zmiany skórne jakie na nim zachodzą. Warto stosować metodę polegającą na porównywaniu znamion występujących na ciele. Jeżeli znajdzie się odbiegające znacząco od reszty kolorem, wielkością lub kształtem znamię trzeba skonsultować to z lekarzem. Bardzo często skóra w okolicy jest zaczerwieniona, swędzi i pojawia się obrzęk. Nie należy wtedy czekać, bo bardzo szybko może być za późno. Aby chronić swoją skórę przed powstawaniem niebezpiecznych znamion należy szczególną uwagę zwrócić latem na słońce. Warto stosować kremy z filtrem UV lub zasłaniać wszelkie znamiona przed słońcem. Dzięki temu obniżamy stopień zagrożenia do minimum. Dobrą praktyką jest również profilaktyczne badanie histopatologiczne. Warto je wykonać co roku po okresie letnim, ponieważ wtedy skóra była wystawiona na działanie niebezpiecznych promieni UV.

Grupa zwiększonego ryzyka

Około jedna czwarta wszystkich wykrytych czerniaków powstała na istniejących już znamionach. Niektóre osoby są szczególnie zagrożone i powinny baczną uwagę zwracać na wszelkie zmiany skórne. W grupie zwiększonego ryzyka są osoby posiadające jasny fototyp skóry oraz takie z uwarunkowaniami genetycznymi. Bardzo niezdrowe jest także częste korzystanie z solarium oraz poparzenia słoneczne.

Nie wszystkie znamiona są groźne, ale nie należy lekceważyć każdych, nawet najmniejszych zmian skórnych. Są one widoczne gołym okiem, dlatego łatwo samodzielnie zdiagnozować zagrożenie. Tylko szybka diagnoza daje pewność, że na skórze nie rozwinie się groźny dla życia nowotwór, czyli czerniak.

Odpowiedzi (17)

  • U mojej znajomej podejrzewano czerniaka, znamię zostało wycięte, na szczęście okazało się że to nie czerniak.

    Odpowiedz
  • Mam jedno znamię na plecach i wydaje mi się że ono powiększa się . Trochę mi przeszkadza gdyż zaczepiam ramiączkiem od biustonosza. Najwyższy czas udać się do lekarza ale boję się odrobinę.

    Odpowiedz
  • Bardzo przydatny artykuł. Sama martwię się znamionami zarówno swoimi jak i bliskich. Obserwuję, czy nie powiększają się itd.

    Odpowiedz
  • w jaki sposób można ja sprawdzić? mam ich troszkę .

    Odpowiedz
  • Też mam sporo znamion. Jednego się już pozbyłem. Zastanawiam się nad jeszcze jednym który moim zdaniem się powiększył przez ostatni rok.

    Odpowiedz
  • Mam kilka znamion na ciele i uważam, że jest to bardzo ciekawy artykuł. Bardzo boję się, że to może przerodzić się w coś gorszego wię działania profilaktyczne są bardzo przydatne.

    Odpowiedz
  • Niestety dosc aktualny temat. Sama mam duzo ich. Wiec caly czas obserwuje

    Odpowiedz
  • Bardzo fajny artykuł. Sama mam kilka znamion, które trochę mnie niepokoją. Jestem w grupie zwiększone ryzyka ponieważ moja mama choruje na czerniaka. Jeszcze nigdy nie badałam tych znamion, ale ten artykuł zachęcił mnie do tego żeby wybrać się do lekarza.

    Odpowiedz
  • Moja dziewczyna miała 2 znamiona i usunęła wszystkie, gdyż nie jest to bezpieczne zawsze jest ryzyko nowotworu. Zawsze należy wcześniej się upewnić i poddać to badaniu przez dermatologa.

    Odpowiedz
  • Też jestem w posiadaniu dziwnego znamienia od urodzenia, jednak wychodzę z założenia , ze tak jak w artykule jest to uwarunkowane genetycznie. Niestety zarówno ja jak i wiele osób lekceważy pierwsze objawy usprawiedliwiając je .

    Odpowiedz
  • Dokładnie! Trzeba pilnować swoich znamion i najlepiej skontrolować je u dermatologa. Nigdy nie wiadomo, co może się tam rozwinąć.

    Odpowiedz
  • Ciekawy artykuł. Sam posiadam wiele znamion ale są na razie są nie groźne. Wielu ludzi nie wie, że gdy znamiona zaczynają „rosnąć” to trzeba iść do lekarz tylko bagatelizuje i przypomina się im dopiero gdy jest za późno.

    Odpowiedz
  • chyba będę musiała się przejść do dermatologa…

    Odpowiedz
  • Przydatny artykuł! Dał mi wiele do myślenie i skłonił do wizyty u dermatologa. Po ciąży niestety pojawił się u mnie dziwny wysyp zmian skórnych :/

    Odpowiedz
  • Po przeczytaniu artykułu jestem spokojniejsza i wiem, że to co mam na plecach to nic poważnego :). Ulżyło mi 🙂 Ale dla pewności i tak chyba pójdę do dermatologa.

    Odpowiedz
  • Bardzo dobry artykuł, warto wiedzieć jak postąpić jak się zauważy jakieś zmiany skórne bo nigdy nie wiadomo co tak naprawdę nas dotknęło. Lepiej dmuchać na zimne i skonsultować wszystko z odpowiednim zaufanym lekarzem. Teraz na pewno częściej będę bywał na konsultacji.

    Odpowiedz
  • Bardzo interesujący artykuł. Mam też trochę tych znamion. Muszę udać się do specjalisty. Nie można tego lekceważyć.

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź